UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Koleś jechał około 100km/h!!! do tego trąbił na kobietę która przechodziła przez jezdnie na wysokości gimnazjum nr 6 wcale nie zwalniając. Zdążyłem pomyśleć "co za zj*b" i usłyszałem huk. Biegnąc do nich dzwoniłem pod 112 i poprosiłem o służby ratunkowe w tym straż pożarną bo samochód wyglądał już z daleka tak że ludzi w środku trzeba będzie wycinać. Pasażer był ok. wysiadł z wraku przez przednią szybę i zaczął uciekać, nie wiem czy był w szoku czy pijany czy naćpany czy coś innego miał na sumieniu ale jedno trzeba mu przyznać że kondycje miał nie złą; ). Wraz z dwoma innymi świadkami zdarzenia dogoniliśmy go dopiero pod przychodnia weterynaryjną w połowie drogi do Gronowa górnego. Pasażer grzecznie wrócił z nami na miejsce zdarzenia, prawdopodobnie był w szoku, nie wiedział co się stało, powiedział że są z Przezmarka. Co do kierowcy to jego stan był o wiele gorszy, jak przybiegłem to był nie przytomny. Straż pożarna z ratownikami medycznymi wyciągnęli go przez bagażnik :| O i cała historia. ..
: