UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem budowlańcem. Wyjechałem z Elbląga 2lata temu do pracy. Miasto było rozkopane. Zrobiliśmy dużą robotę i praca się skończyła. Wróciłem i. .. .bez zmian. Nawet pobłądziłem, by przedostać się pieszo na Starówkę. To woła o pomstę do nieba. dwa lata nie funkcjonującego normalnie miasta? Czy jest tu jakaś władza? Jakiś prezydent za przeproszeniem? Co się tu dzieje? Zgroza. Kto odpowiada za wykonawstwo? Kto to nadzoruje z ramienia urzędu? W normalnych warunkach to całe towarzystwo łącznie z prezydentem wyleciało by na zbity pysk.


Anuluj