UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja zawsze biorę paragony zwłaszcza z Leclerca, bo tam pogrywają sobie z cenami. Ostatnio były zaparzacze Mono do kawy po 10.99 zł, a przy kasie kosztowały już 17.99 zł i przy zakupach jakie jeszcze miałam nie zwróciłam uwagi. Dopiero w domu po obejrzeniu paragonu zauważyłam różnicę. To samo było z ptasim mleczkiem. W cenie promocyjnej na jednej półce z aktualną. Na zwróconą uwagę jak tak można robić z kupującymi usłyszałam że pani pomyliła się układając towar i przecież są czytniki. Więc pytam po co te ceny przy towarach, skoro z każdą rzeczą trzeba biegać do czytnika. Warto brać paragony dla samego siebie.


Anuluj