UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
WITAM miałam podobną sytuację: pieniążki dostawałam do ręki a konto stało puste. Po upływie roku stwierdziłam że nie ma sensu go trzymać i poszłam do placówki na Teatralną je zamknąć i tu zrobiłam wielkie oczy, kiedy pani w okienku poinformowała mnie o zadłużeniu za prowadzenie konta. Oczywiście żadnej informacji o zmianie prowadzenia rachunku nie otrzymałam. Teraz mam nauczkę i pilnuje tych spraw, ale placówkę PKO na ul. Teatralnej omijam szerokim łukiem.