UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
do elb. -są sytuacje na Mickiewicza szczególnie, gdy w porze szczytu auta stają w korku, ,piesi bez namysłu przechodzą między pojazdami, co prawda po przejściu, ale bez opamiętania i włażą pod samochód jadący w drugą stronę. Po pierwsze kierowca nie traktuje takiej sytuacji jako zatrzymanie w celu przepuszczenia pieszego bo jest on nie widoczny, bo jest za autem. To jest normalne wtargnięcie na jezdnię.
fx