UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

PFF ! Z siebie robi ofiare losu, a ze swojej rodziny nieudaczników. Dobrze że wyszedł ten artykuł, może wreszcie pewne osoby otworzą oczy i zobaczą jak jak Pani Irenka docenia ich pomoc! SAME BREDNIE ! Po śmierci męża przez 3 lata nie mogła się pozbierac? Chyba z łóżka, bo nie musiala nic robic, nawet dupe miała podcieraną! Po śmierci Pana Mieczysława szybko owineła sobie rodzine w okół palca, że do tej pory przywożą jej obiadki, z pracy się zwalniają żeby do lekaża ją zabrac, sprzątają, robią zakupy itd. tylko nie raczyła dama o tym wspomniec, bo przecież jest taka zaradna i samodzielna! Ciągle jest chora, a tak na prawde przeżyje nas wszystkich. Przykre ale prawdziwe. Obawiam się za po tym artykule, na prawde zostanie sama.

oczy szeroko zamknięte

Anuluj