UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bardzo niebezpieczna sytuacja. Kiedyś koło rynku zatrzymałem się przed przejściem, by przepuścić kobietę z dzieckiem w wózku. Baran z lewego pasa ciął bez zatrzymania się! Minął kobietę o kilka cm. Włos mi się na głowie zjeżył. Kawałek dalej zatrzymało go czerwone. Wysiadłem i pytam barana co wyprawia. Pajac na to, o co biega, że nic się nie stało. Jakaś menda w Focusie DW. .. .Zaj. .. ć takiego na miejscu!
jamess