UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Widze, ze strach przed nowym Was nie ominal. Moze nie powinnam tego kwestionowac, bo zyje za granica i nie znam polskiej codziennosci rownie dobrze, jak Wy, ale moge Was zapewnic, ze od lat posiadam moja "elektroniczna ksiazeczke zdrowia", czyli tak zwana karte "Vitale" i jestem z tego systemu bardzo zadowolona. Ona bardzo ulatwia zycie i jak do tej pory nie mialam klopotow z powodu moich danych, do ktorych dostap ma kazdy lekarz. W koncu to po to, by dbal on o moje zdrowie.

Alicencja

Anuluj