UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Do „ krwiodawca” - masz rację, ja przez ponad dziesięć lat oddałem już prawie 20 litrów i nikt do tej pory na szyję z tego powodu mi się nie rzucał. Okazuję się, że nie ważna jest ilość, ale jakość. Jednym słowem trzeba być „ CZŁONKIEM” . Raz tylko dostałem od pani w punkcie krwiodawstwa parasolkę z logo PCK. Pozdrawiam sympatyczne Panie. Szacunek dla osób które oddały po kilkadziesiąt litrów. Pan który oddał 81 litrów musiał wstawić się w punkcie 160 razy i poświęcić z dojazdami ponad 320 godzin prywatnego czasy.

<<

Anuluj