UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś jechałem tramwajem z imprezy i byłem pijany. Dobrze, że nikt trawmwaju nie skontrolował, bo bym odpowiadał za kierowanie tramwajem w stanie nietrzeźwości, a moze jeszcze za terrorystyczne uprowadzenie pojazdu szynowego pod wpływem alkoholu. Chociaż bilet miałem skasowany.
Strach sie bać.