UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Są na świecie ludzie którzy pracują i tworzą swą postawą życiową - pewien niepowtarzalny wizerunek. Takimi są niewątpliwie goście '' Salonu Polityki ''. Z naczelnym na czele. Nie jest łatwo być w tygodniku - gdy firmują go nazwiska nie byle jakie. Pan prof. Stomma, Passent, K. T. Toeplitz. I zmarły p. Podemski i p Kalużyński. A nietaktem byłoby nie pamiętać o p. Szymonie Kobylińskim. To felietony tworzone w formie rysunku - były Jego znakiem rozpoznawczym. To że p. Baczyński został - redaktorem naczelnym '' Polityki '' to swoisty palec Boży. Bo gdyby nie daj Boże - naczelnym został p. Żakowski czy Najsztub - po tygodniku do dziś - nie pozostał by nawet ślad. Tylko archiwum być może by przetrwało. Bo w naszym kraju archiwa - wyjątkowo dobrze się mają. Ciężko nazwać p. Baczyńskiego - żywe srebro- a jeszcze trudniej w to uwierzyć. Stonowany - mądry życiowo w doborze tematów pisanych na stronie tygodnika z dużą łatwością - pokonuje kolejne przeszkody. Dlatego nie ma potrzeby niczego zmieniać - ani w wizerunku tygodnika - ani w składzie redakcji. Wyjątkowo ładnie się starzeją. Godnie i bardzo statecznie. Choć prawdą jest - że Pani Paradowska rozbiera się publicznie. Mało tego - na scenie. Ale tym niech się martwi p. Baczyński. To jego pracownica. A jakby co - to ja chętnie popatrzę. Nie dlatego - że jestem podglądacz. Nic podobnego. Ciekawi mnie bowiem - każda zjawiskowość. Taki już jestem i nic na to nie poradzę.

cz

Anuluj