UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pomysł likwidacji słodyczy w sklepikach szkolnych to kompletna bzdura. Znikną sklepiki szkolne, ludzie stracą pracę, a dzieciaki i tak będą sobie słodycze i chipsy kupowały. Tyle, ze nie w szkolnym sklepiku, tylko w sklepie po drodze do szkoły. To kompletnie nic nie da. Dzieci kupują, bo rodzice pozwalają. A czy kupią w szkole czy po za nią. Co za różnica?. .Czy kolejnym krokiem będzie rewizja osobista wchodzących do szkoły i zakaz wejścia dla posiadających w plecaku batoniki??
v9