UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeśli p. Jachimowicz mówi; to jest świetne i fajne - to w mojej głowie zapala się czerwono - niebieskie światełko. Albo gość ma w tym swój interes albo się myli. Po przeczytaniu artykułu - jestem w domu. To pomysł p. Gęsickiego w postaci hasła; Elbląg jest w formie - oszołomił p. Jachowicza. Hasełko całkiem zgrabne. Można wykorzystać je wielorako. Bo jest wartością samą w sobie. Dlatego nie ma potrzeby nim - firmować niezbyt udanej koncepcji artysty w postaci - miniaturyzacji form przestrzennych. Tym bardziej - że (desing ) lub jak kto woli dizajn - nie ma żadnego odniesienia do sztuki wystawianej w galerii. Dotyczy to również dzieł unikatowych. Powstałych w pojedynczych egzemplarzach. A później tworzących architekturę krajobrazu. Wszelkie zapożyczanie z już istniejących dzieł czy form jest oznaką bezpłodności artystycznej. A pomysły typu - wypiek ciasteczek w kształcie form przestrzennych czy tworzenie świeczek w tym kształcie co formy przestrzenne - choćby były pachnące i pływające to żenada. Gdyby nie pewność - że chcą to firmować osoby dorosłe można by pomyśleć - że jesteśmy w przedszkolu. Formy już istniejące wymagają co najwyżej kosmetyki. Farba i być może odpowiednie podświetlenie. I starczy. I zacznijcie myśleć nad czymś nowym. I wtedy modyfikujcie - przerabiajcie - ile chcecie do woli. Ale żeby Wam nie wyszło - że w Elblągu będzie można kupić ciupagę z napisem - Pamiątka z Elbląga.
cz