UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
nieważne syn czy córka to było dziecko i musiało słuchać jak tatuś, wujek czy nie wiadomo kto w każdym razie burak, tępak prostak walił nerwowo wulgaryzmy (w większości do kibiców Concordii) najgorsze było to że ten prostak był w ortalionie Olimpii więc tym większe współczucia dla klubu z historią. .. .dlaczego takich pajaców wpuszczają na trybuny w każdym cywilizowanym kraju zostałby wyprowadzony z hukiem ze stadionu a tu nawet kolesie olimpijczycy nie próbowali idioty uciszyć
goonzoo