UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z tekstu p. Miłosza należy zapamiętać głównie ten fragment: "elbląskiej kultury nie trzeba reanimować, ani budować od nowa, należy ją tylko systematycznie pielęgnować poprzez uczestniczenie w niej. .. " Przeróżne hałaśliwe uwagi z mnożeniem bliżej niesprecyzowanych propozycji zasługują na parafrazę Clinton'owego hasła: It's culture, stupid. Czyli: Nie ma co biadolić. Trzeba wybierać i bywać na tym, co już jest. Rządzi nami rynek, więc im więcej będzie uczestników życia kulturalnego, tym bogatszej oferty oczekujmy od animatorów kultury. A dziś ukazał się w internecie jeszcze jeden elbląski informator kulturalny.
JerzyBudsławski