UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak mi się smutno zrobiło - na duszy - że nawet mądry p. Miłosz nie rozwiał mych obaw o dalszy Twój los - Kulturo. Ja wiem Kulturo - że już wystarczająco długo żyjesz na tym świecie i niejeden Ciebie spotkał afront. A przecież Ty - uwodzona byłaś przez Cycerona żyjącego 103 - 43 p. n. e. - słowami cultura - animi. Uprawa umysłu. Tobie - pisano najpiękniejsze wiersze. Tobie - pisano najpiękniejsze książki. A nadworni kompozytorzy - pisali muzyczne arcydzieła. To dla Ciebie tworzyli wielcy malarze - rzeźbiarze. Dla Ciebie - powstawały teatry i opery. Zawsze byłaś pierwsza. Tobie - zawdzięczamy to - co zwykle jest - najpiękniejsze - najbardziej kojące duszę. Nie wiem - Kulturo - jak to się stało - że zhańbiliśmy Ciebie - czyniąc Cię masową. To winna jest - globalizacja. Niech szczerznie. To przez nią straciłaś - elitarność. Ta masowość jest - wstyd powiedzieć - tania i powszechna. I najgorsze jest taka - dostępna. Ta masowość powiada - że jesteś - reliktem minionej epoki. Podobno - ona jest bliższa ludziom - bliższa jak idea narodowa - bliższa religii. To dla niej żyją oglądacze serialowi. Dla niej czekają przed telewizorami - na jak jakichś celebrytów. Stała się ich sensem życia. Nie uwierzysz Kulturo - jest ich radością. Jaka szkoda - że nie ma zakonu kultury. Można by tam się - ukryć i cieszyć. Tak jak kochankowie. Tym co minęło - i nie wróci więcej. Chociaż znając życie - do klasztoru byłyby zapisy.

cz

Anuluj