UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dlaczego Pani Rzecznik nie powiedziała o 2 krotnej próbie połączenia się z numerem 999,gdzie pomimo sygnału wolnej linii nikt po drugiej stronie nie odbierał? Czas stracony to około 2,5 minuty. Zadzwoniłem potem na Policję, a ta przełączyła mnie na linię pogotowia gdzie również czas oczekiwania aż ktoś odbierze, trwał około 40 sekund. Dlaczego Pani Rzecznik nie powiedziała o bardzo istotnej kwestii jaką jest zdanie Pani Dyspozytorki, - że mamy bardzo dużo zgłoszeń i być może dlatego nikt nie odbierał telefonu od Pana? Owszem, moje zdenerwowanie sięgało wysoko, bo- zacytuję mniej więcej siebie, - a co mnie to kur. .. a obchodzi że macie tyle zgłoszeń?!! Tu się liczy czas, jakim są minuty życia ! Co by było gdyby ten sam człowiek krwawił tak obficie że nastąpił by wstrząs, a potem zgon? Jak zwykle tradycyjnie urzędowe procedury, mające gdzieś dobro ludzkiego życia. Nie wiem jakiej informacji udzielił kolega, ale wiem dokładnie jakie informacje podałem ja osobiście. Dlaczego policja po kilkunastu sekundach rozmowy wiedziała gdzie jechać? Tak ciężko przyznać się do winy chorego systemu ratowniczego? Proszę bardzo, mogę stanąć  przed wymiarem sprawiedliwości i powiedzieć dokładnie to samo, - ten system to porażka, człowiek jaki to wymyślił to porażka! Kwestia zgonu jakiegoś człowieka, przez likwidację dyspozytorni tu w Elblągu to jest kwestia czasu !!! Zapraszam serdecznie. Numer telefonu jest dostępny w Redakcji Portelu.

KRZYSZTOF MILEWSKI

Anuluj