UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie Włodku, Chyba sam Pan sprowokował taki komentarz, że większość tekstów jest skopiowaną gotową informacją z innych źródeł, pisząc pod koniec felietonu o tysiącu tekstów na temat teatru. To bardzo dobrze, że nie udaje Pan wydawcy Tygodnika Powszechnego. Co do niezależności od władz lokalnych, to w przypadku lokalnych mediów sprawa jest mocno dyskusyjna. Bezpośrednie dotacje to przecież jeszcze nie wszystko, w takim prowincjonalnym mieście, jakim jest Elbląg, istnieje cała masa nieformalnych zależności, które skutecznie „ kneblują” usta. I nie jest to jakiś szczególny przytyk w Pana stronę, ot taka refleksja płynąca z obserwacji rzeczywistości. A co do kultury – bezkrytyczne odkręcanie kurka i puszczanie strumienia pieniędzy, bo ktoś ma wizje i misję, nie przyniesie niczego dobrego, przykład? Biblioteka Elbląska i jej genialny „ menager” Pozdrawiam