UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

MAREK jestem ZA. Koniecznie należy wymusić na sklepikarzach (zabójcach naszych dzieci), żeby zaprzestali sprzedawać szczególnie to chińskie gówno po postacią różnych cukierków, oranżadek w proszku itd. Oczywiście nie pomijam tutaj napojów typu cola czy chipsów. Zróbcie coś Panowie i Panie. Niech krąży po szkołach jakaś kontrola i zamyka te sklepiki, które żerują na nieświadomych dzieciach. Nie wspomnę już o cenach, które dzieciaki płacą za takie świństwa. Wymuście na Dyrektorach szkół (tutaj Prezydent ma duże pole do popisu) żeby zostały wykluczone takie produkty. Jeśli nie, to niech szkoła zmieni właściciela sklepu, a najlepiej niech zlikwidują te oszukańcze sklepiki. Szkoła i uczniowie mogą żyć bez takiego czegoś i swobodnie funkcjonować. Oczywiście jeśli nie będzie bata nad Dyrektorami szkól to na pewno się nie uda. Znam kilka takich przypadków, gdzie w szkole leci edukacja o szkodliwych rzeczach do jedzenia, dzieciakom przedstawia się co można jeść a czego nie. Jednak za chwilę te same dzieciaki idą na przerwę do sklepiku w którym znajdują się wszystkie szkodliwe dla ich zdrowia produkty. Jakaś paranoja. Działajcie i to szybko. Marek czekamy na efekty. Rodzice wszystkich uczniów łączcie się przeciw truciu naszych dzieciaczków.

~~

Anuluj