UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ale beznadzieja. .. naprawdę nie spodziewałam się. Rozumiem jako rodzic na pewno uważa że go to dotyczy ale muszę powiedzieć, że bd dzieckiem nie miałam problemów z wyborem co jeść a co nie to nie wina sklepików tylko rodziców, którzy próbują odsunąć od siebie problem jakim dla niektórych jest zrobienie dziecku kanapki. Zamknięcie sklepików szkolnych nie da nic. .. bo zawsze jest pełno sklepików w około szkół. Dzieciaki nie są na tyle głupie by nie wiedzieć co jest dobre a co złe i czym można się opychać a czym nie ale to tylko zależy od ŚWIADOMOŚCI RODZICÓW!!!!!