UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Też bym chciała realizować misję w swojej firmie nie martwiąc się skąd wziąć na to pieniądze. Widzę, że zarówno Panu dyrektorowi teatru marzą się czasy, gdzie wszyscy będą mieli misję i wspierali kulturę ( a dlaczego nie sport, rekreację, niepełnosprawnych, itp) jak i Panu Czyżykowi słowo misja kojarzy się dobrze, bezpiecznie. To nie tak Panowie, nie tak. Co prawda pan Czyżyk zauważył, że kultura tez może być sposobem na życie ( czytaj zarabianie), ale nie do końca chce się z tym pogodzić. W tej chwili kultura to przedsiębiorstwo, jak każde inne. Powinno zarabiać na siebie. A będzie zarabiało, jak oferta będzie dobra, konkurencyjna, jak przedsiębiorstwo będzie dobrze zarządzane, imprezy dobrze wypromowane. To jedna strona medalu. Druga ( i tu się zgodzę z Panem Czyżykiem), że Elbląg jest specyficzny. Wszystkie elbląskie instytucje kultury mają jeden problem - odbiorcę. Bardzo nielicznego. I tu niestety nie ma nadziei Ale to samo dotyczy przedsiębiorców. Są naprawdę fajne usługi, towary, tylko klientów brak. ..

misja przedsiębiorstwo

Anuluj