UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mnie Pan Stężała niczego nie uczył może dlatego przeczytałem jego książki jednym tchem a może i na bezdechu i jest coś czym dla Wrocławia jest seria o Breslau. Odnośnie Mr Ławrynowicza to oczywiście pajac ale pajac niegroźny i z pomysłem na dobrą zabawę co zawsze należy popierać. Nie ma tu żadnej alternatywy tyle że obaj Panowie mają rację. Kultura to i disco polo przy grillu i opery Werdiego ale i kawałki " Dr Hackenbucha " czy "Siekiery" o czym większość zapomina, . .. Dwa winka pod sklepem GS-u w dobrym towarzystwie to też kultura i każdy ma prawo wybrać co lubi. Takie czasy i takie obyczaje. Mr Ławrynowicz biega z meczykiem bo może i tego prawa negować nie należy - komu się to nie podoba zawsze ma pilota od telewizora. Kto Pana Steżały nie lubi może czytać książkę kucharską lub telefoniczną od końca. Dla jednych Elbląg to pustynia kulturalna dla drugich tygiel nowych trendów. Nie ma jednej prawdy jak nie ma jednej kultury.
MariuSSz44