UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niech pan Władysław Łukaszek nie pieprzy bzdur. Jego zakichanym obowiązkiem jest tak zaplanować prace i uzgodnić je z wykonawcą, aby były drogi zastępcze, krótkie objazdy wyburzanych mostków. To co się wyprawia wygląda na zwyczajne nieróbstwo, arogancję i brak profesjonalizmu ludzi, odpowiedzialnych za zaplanowanie tej inwestycji. Pan Łukaszek, pisząc o trudnych warunkach sam sobie wystawia beznadziejną, negatywną ocenę. Nie ma rzeczy niemożliwych. Tak samo jak jest możliwe, aby za takie słowa wylać go z roboty.