UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
On, jako PrawdziwyPolakPatriota, wręcz marzy o rozlewie krwi. Tego chciał jeszcze za czasów Wałęsy skaczącego przez płot. Nocami pewnie śni o Powstaniu Warszawskim. Widzie siebie jako młodego i przystojnego powstańca, który unikając kul i bomb wroga wykańcza tysiące Niemców i Rosjan (Rosjan dla zasady), i doprowadza do zwycięstwa. Potem dostaje najwyższe odznaczenia jako bohater AK i zostaje cesarzem, a po śmierci świętym. Kto wie może nawet Rydzyk daje mu zlizać śmietanę z kolana.