UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja jestem zadnia że pracownikom schroniska zależy na losie ich podopiecznych. sama adoptowałam moja kochaną bokserkę ze schroniska i pomimo kłopotów jakie mi sprawiała nie oddałabym jej za nic w świecie, dziękuje Pani kierownik za wsparcie którego udzieliła żeby wyprowadzić moja psicę na prostą. Do tego trzeba dobrej woli obu stron
melita