UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem na czym niby ta jego wydumana wielkość miałaby polegać. Gadał banały (i to zazwyczaj nieszczególnie ciekawe i mądre), brał dzieci na ręce i żarł kremówki. No po prostu wódz narodu.
Nie wiem na czym niby ta jego wydumana wielkość miałaby polegać. Gadał banały (i to zazwyczaj nieszczególnie ciekawe i mądre), brał dzieci na ręce i żarł kremówki. No po prostu wódz narodu.