UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W istocie malkontenctwo mamy chyba we krwi. Wolę kiepsko zagrany, ale wygrany mecz niż najpiękniejszy przegrany. Optymalnie jest gdy uda się połączyć i jedno i drugie. Dziewczyny rzuciły sporo bramek - straciły za dużo. Wniosek? Błędy w obronie. Mecz z Tczewem to nie był nasz popis, ale i Tczew nie zagrał u nas jak miesiąc temu na turnieju. To trudny i ambitny przeciwnik, a Samborki sprawią jeszcze nie jedną niespodziankę. Cieszmy się z kolejnych punktów i postawy dziewczyn na boisku. Czekam na kolejne mecze. Powodzenia!


Anuluj