UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sory. .. tak sobie czytam o tym Kongerse i oglądam zdjęcia i ręce mi opadają. Powaga! Byłam uczestniczką poprzedniego Kongresu Kobiet i niewiele on wniósł w moje życie. Nie jestem feministką. Pamiętajcie, bo to ważne - NIE WSZYSTKIE KOBIETY, KTÓRE UCZESTNICZĄ W KONGRESIE KOBIET TO FEMINISTKI!! Taki Kongres Kobiet to kolejne doświadczenie, fajna impreza dla babek i mozliwość zaobserwowania jak promują się (czyli lansują mówiąc wprost) kobiety. A muszę powiedzieć, że niektóre robią to wręcz wyborowo. Wróciłam z Kongresu przemeczona i zdegustowana tym, że widać było cichą rywalizację między paniami i chęć dominacji. Sory ale mnie to ani nie bawi ani żadna przyjemność patrzeć na sztuczne miny i szczerzenie się do zdjęć. Muszę przyznać, że problemy poruszane na Kongresie są istotne a cele i zakusy szczytne. .. szkoda tylko, że nie widać efektów. Trzymam kciuki za wszystkie kobiety i tym delikatnym i wątłym życzę dużo odwagi i wiary w siebie a tym silnym życzę więcej pokory. Pozdrawiam.

Rozważna i Romantyczna

Anuluj