UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dla mnie największą udręką jest brak sciezki na ul Grunwaldzkiej od Sadowej do Leclerca i dziwna ścieżka dochodząca do Placu Grunwaldzkiego. Niby jest kawałek wydzielony drogi rowerowej wzdłuż ulicy ale strach tam jechac dziura na dziurze.
Rowerzystka