UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kowalski, spoko. Ja tylko domniemywam według mojej wiedzy. Owszem, nie kradnij, nie zabijaj itp, ale tu chodzi o typowy przykład wizualizacji jakim jest znak drogowy. Pewien graficzny symbol o jakim jest w ustawie o ruchu drogowym. Nie znając znaczenia tego graficznego symbolu i tym uzasadniając obronę przed mandatem. Według logicznego myślenia jest taki obywatel chroniony od mandatu bo w danym przypadku dla przykładu, zakaz wjazdu może powiedzieć że nie wiedział co to za znak i wjechał pod prąd sugerując się tym że skoro tam poruszają się pojazdy to wjechać mogę, a że jakiś symbol graficzny na słupku w postaci krechy na czerwonym tle jest to może jakaś ozdoba czy coś, - panie władzo szanowny; ) Taka interpretacja tej ustawy z mojej strony, oczami przeciętnego polaka jaki kompletnie nie ogarnia przepisów i znaków. Ja akurat ogarniam od 17 roku życia już ponad 20 lat. Pozdrawiam.

HOMZ

Anuluj