UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie pamiętam aby Hitler miał bardziej wiernych i poddańczych a zarazem pomocnych kolegów od naszych (tu słowo wielce bałamutne) "wyzwolicieli". Bo ja się zawsze chciałem wyzwolić od nich ale jak widzę apologeci pozostali i wierni im służą z wszelkimi tego konsekwencjami i bajzlem wschodnim, który równo rozpracowuje kulturę materialna tych ziem. Taki deal i tacy ludzie - już się do tego przyzwyczaiłem.
MiejscowyAborygen