UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Metoda na obrczkę która niby nam spadła jest bardzo znana w Paryżu. Sama byłam raz poddana probie oszukania. delikwent udaje ze nam zgubila sie obraczka. my zaprzeczamy ale ten probuje nam ja wcisnac natarczywie rzadajac nastepnie zaplaty za znaleźne. oczywiscie po zakupie takiej obraczki okazuje sie ze to tombak. Jednak najgorsza próba oszustwa z tamtych stron jest oszustwo na zgubiony portfel. idziemy sobie ulica i widzimy ze przed nami komus upadł na ulicy portfel. podnosimy go i gonimy ta osobe by oddac zgube. wowczas oszust na poczatku nam dziekuje ale za chwile zaczyna krzyczec ze zginela mu z portfela jakas tam sumka. .. .bardzo nie przyjemna sytuacja ktora moze skonczyc sie na policji lub mozemy byc poddani próbie wyłudzenia. .. ja na pewno z ziemi nie podniose portfela. .. .
annnnnnnnn