UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Smutne jest to, że sami nauczyciele nie widzą nic złego w tym, aby zajmować więcej niż jeden etat. Ich tłumaczenie, że chcą godnie żyć, spłacać kredyty itp. jest mało poważne. Jak niby mają godnie żyć i spłacać kredyty nauczyciele, którzy (m. in. dzięki nim) nie mają pracy w ogóle ??? Taka jakby podwójna moralność. Jeśli owi pracusie mają czas i energię na więcej niż jeden etat, to nasuwa się jeden wniosek, że chyba tzw. pensum niektórych z nich jest po prostu zbyt niskie i ministerstwo powinno zwiększyć ilość godzin dydaktycznych do przepracowania.