UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tradycją jest że po zakończeniu koncertu gdy publiczność (na ogół na stojąco) oklaskami dziękuje organomistrzowi, skromny organomistrz który "tylko naciskał klawisze" udaje się do przedsionka i dziękuje młodym chłopakom albo starszym panom za to że wydmuchali wszystkie te przepiękne dżwięki. Dla podtrzymania tradycji we Fromborku współcześni organomistrze niekiedy dzielą się otrzymanymi po koncercie kwiatami z wentylatorem co jednych niepokoi innych raduje a nowoprzyjętym lekarzom z pobliskiego szpitala czasami daje płonną nadzieję na ciekawego pacjenta. Piękny jest Frombork. Hero.