UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Łukaszu, wiesz na czym polega przyjemność jedzenia śniadania czy czegokolwiek na świeżym powietrzu? Na tym, że mogę pojechać na rowerach ze swoją rodziną poza miasto, wziąć koszyk z jedzeniem i z dala od samochodów, budowy, ludzi i dźwięków bossanovy spędzić ten czas leżąc do góry brzuchem i wtedy właśnie mogę robić nic. Dzisiaj cieszysz się, że nie był to huczny festyn a z drugiej strony czytamy tu na portelu twoje wpisy zachęcające do udziału. Uważaj bo przez takie działanie zrobisz z tego festyn na którym jedna czy druga firma cateringowa będzie sprzedawała w końcu karkówkę z grilla i kiełbaski, żeby się zwróciło. Bardzo dobrze że się udało, super, tylko teraz się nie zesr. .cie.
~Bartek