UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Też byłem na "rozmowie kwalifikacyjnej" ładnie się ubrałem bo tak naprawdę nie wiedziałem o co chodzi a więc garniak, krawat żeby zrobić wrażenie, firma na takim wypizdowie że sie nie mieści w głowie, żadnego oznakowania, nie trafiłbym tam gdyby nie fakt że jechałem autobusem z jedną z "przedstawicielek "no i przyszedłem do firmy generalnie szału nie ma, ale myślę sobie, spoko młoda firma zobaczymy co oni chcą ode mnie, krótka rozmowa że ta osoba będzie moim trenerem. Pojechaliśmy do starogardu gdańskiego, generalnie chodzenie po wieżowcach i naciąganie ludzi, tu obejrzeliśmy mecz tu coś tam. .. .mój trener w tygodniu wyciąga od ludzi z paczke papierosów ! Jak się mnie pytali czy chce zostać i pracować do delikatnie podziękowałem że mam studia i chce je dalej kontynuować a ta praca mi to uniemożliwi, na co oni że w ciagu tych 4-5 miesięcy do pażdziernika mogę juz mieć swoje biuro w jakimś mieście jak będe dobry !!! ja uhahany nie miłosiernie, jednakże nie uwierzyłem im, coś tu śmierdziało, pensje mają fajne, ale ten proceder się w końcu ukruci. Wszystko ładnie pięknie z wierzchu a w środku wielkie gówno
Gonzales92