UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mnie też "przejadły" się te tańce. Rok w rok, to samo. Sztuczne uśmiechy, nienaturalnie powyginane sylwetki, pseudorywalizacja. Już lepsze jest kino, nawet wtedy, gdy sąsiad pożera drugie wiadro popcornu.
Mnie też "przejadły" się te tańce. Rok w rok, to samo. Sztuczne uśmiechy, nienaturalnie powyginane sylwetki, pseudorywalizacja. Już lepsze jest kino, nawet wtedy, gdy sąsiad pożera drugie wiadro popcornu.