UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja byłam świadkiem nawet w sadzie, kolesiowi piła ucieła 3 palce na stolarni wzieliśmu te palce w woreczek do przyszycia, szef pojechał z nami bo to wypadek w pracy, zgadnijcie ze uczepili sie ze gosciu nie ma podbitej ksiazeczki ubezpieczeniowej. !!!! szef mało nie opluł tego gamonia, sciślej złapał go za fartucha i szczęsciem kolega ma przyszyte palce.
blee