UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
(. .. ) czy grupka pijanych gówniarzy (w tym spalonych solarem dresiar), która wędrując sobie wśród zaparkowanych samochodów znalazła sobie rozrywkę w obtłukiwaniu lusterek z zaparkowanych samochodów - ani pół policjanta, ochroniarza czy strażnika miejskiego, bydło puszczone całkowicie na żywioł. Nie wiem w jakich chlewach wychowywali się ci ludzie (?) oraz włodarze miasta, którzy do tego barachła dopuścili, ale jeśli mieszkańcy Os. Za Politechniką godzą się na takie spędy i pokazy buractwa, to znaczy, że sami nie mają rozumu i tych miejskich głupków, którzy im taki prezent już po raz drugi zrobili popierają. Całkowita POrażka.
widzę to co widzę