UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A to może klucze takiego grubego pijaka, co to pobożnego udaje i co tydzień w kościele na mszy po południu. A śmierdzi od niego jak z gorzelni. Ostatnio przy nim siedziałem. Myślała, że zwymiotuję. Gruby, w łuszczycy i śmierdzi. A przy nim żona. Też od niej waliło.


Anuluj