UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mojego męża nie zamknęli tylko za każdym razem puszczali spowrotem do domu po nocy w izbie. Czyżby czasy się zmieniły i prawo? Sama musiałam uciekać(wyprowadzić się), nikt mi nie pomógł. Życzę miłego wieczoru

Czytelnik_MOBI_57862

Anuluj