UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Serdecznie 'nie pozdrawiam' wrednej baby z przystanku koło ZUSu, która naskoczyła na wolontariuszki z tekstami: wstydu nie macie, że chodzicie i prosicie, do rządu idźcie po te pieniądze a nie do biednych ludzi i dalej w tym tonie. Nie można było po prostu powiedzieć 'nie, dziękuję, nie dam datku na hospicjum'? A na zwrócenie jej uwagi z inną panią zostałyśmy ofuknięte i zakrzyczane tekstem, by się nie wtrącać. Cóż. .. odpuściłyśmy. .. bo prostak i głupiec najpierw ściągnie cię kłótnią do swojego poziomu a potem to już człowieku nie masz szans, przeciez na tym właśnie poziomie on jest mistrzem - zniszczy cię! Pozdrowiam za to wolontariuszki. Olejcie baby typu moher comando - oby one nigdy nie musiały korzystać z pomocy hospicjum.
pani z przystanku