UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ten ośrodek pochłania przeogromne pieniądze w skali roku, na niemałe pensje pracowników a największą szefa. Jego urzymanie kosztuje miliony podatników. Wyciąga z kasy UE i państwa wszystko co finasowo możliwe. Zatrudniają specjalnie ludzi do pisania projektów na kolejne projekty i pieniądze z EU. Za te miliony co pochłaniają, wiekszosć idzie na utrzymanie ich pensji, nieruchomości a to co trafia do ludzi to jest może marginalne 10% z całości kasy. Niczego tak naparwde nie prudukują a pochłaniają pieniądze jak wielki zakład przemysłowy. Te wszelkie działania, jakiekolwiek - wystawy, lepione z gliny i rysunki dzieci niepełnosprawnych, nie są tego warte. Wystarczyłoby podliczyć roczne pensje + ubezpieczenie przerośniętego apartu tej biurokracji i porównać ile bespośrednio zostało wydane na jednego uczestnika tej kuturay z zewnątrz, który tam przychodzi i coś z tego ma - ZAPEWNIAM - kilkaset tysięcy do kilku, czyli np. 300 000zł do 10000 tys, licząc na bezposredni wydatek na jednego uczestnika z produkcji. Ze sprzętu jakichch mało, kto korzysta poza szefem i jak miasto zapłaci im za imprezy. To przedsiębiorstwo od wyciągania kasy i utrzymowania psedo kultury z budżetu Państwa i dotacji unijnych, która jeszcze każe sobie płacić za to co powinno należeć do ich statutowych obowiązków jako placówki kultury. Gdyby im przyszło utrzymać się z dochodów własnych dawno by poszli z torbami. A tak Państwo daje, Unia daje, sponsorzy dają - ŻYĆ NIE UMIERAĆ !!!


Anuluj