UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co za durny argument powyżej. Spróbuj iść gamoniu do jakiegokolwiek usługodawcy poza godzinami jego pracy. Zobaczymy czy Cię obsłuży za darmo. Ba! Nawet w godzinach pracy tego nie zrobi. Chcieliście kapitalizmu to macie. Lekarz jest takim samym usługodawcą jak kowal czy szewc, a zdrowie ma swoją cenę. A najzabawniejsze jest to, że jak by gamoń powyżej miał zepsute auto, to by wybulił i 1000zł za naprawę, no bo jeździć musi. Ale jak za własne zdrowie ma wydać stówkę, to już boli. .. żenada.