UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ciekawe jak zachowala sie pani w recepcji. Kazala czekac 40 minut jak zawsze? A moze parzac na granat po prostu zadzwonila do dyzurnego i ze stoickim spokojem powiedziala o takim przypadku zamiast od razu zadzialac wydajac odpowiednie polecenia? Nie wiem, strzelam na podstawie obserwacji.


Anuluj