UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak widać jeżeli się jakichś stanowczych kroków nie podejmuje to ministerstwo będzie zlewało temat w nieskończoność. Miało teraz praktycznie pół roku, żeby się sprawą zająć i kompletnie nic nie zrobili. A teraz znowu będą lekarze źli i straszni, bo się upomną. Naobiecywali lekarzom, żeby tylko ci protest z pieczątkami przerwali, a potem 0 pokrycia w czynach. A teraz znowu z ministerstwa będą oburzeni, że lekarze nie będą chcieli przerwać protestu 'na słowo'. .. bo przecież im powiedzą, że się tym zajmą, haha