UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdzie łany złociste Pójdziemy ścieżką gdzie łany złociste, gdzie łąki zielone i miedze kwieciste, gdzie świerszcze grają i brzęczą cykady gdzie słyszę słowa miłosnej ballady. Będę Ci zrywał prześliczne rumianki i w cieniu na miedzy będziemy wić wianki, Będę Ci wkładał w usta pachnące poziomki, w Twe śliczne wargi czerwone jak pąki. Będę Ci zaplatał Twoje złote włosy w prześliczne warkocze jak pszeniczne kłosy, A Ty będziesz drżała jak postać niebiańska bo nadchodzi właśnie Nocka Świętojańska I będziemy puszczać wianuszki na wodzie ze świeczką w środku w śpiewnym korowodzie i będziemy śpiewać sobótka, sobótka dziś jest dzionek za długi a nocka za krótka. Dziś jest wielkie misterium ognia oraz wody magiczna noc czarów, miłości swobody. A Ty rozpromieniona tulisz się gorąca wokół pachnie miętą i niech to trwa bez końca. Henryk Siwakowski Elbląg 22.05.11