UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tendencje germanofilskie (czy raczej brunatne?) owszem, ale zostawmy sprawy kobiet (zwłaszcza że to chamski wtręt) zadziwia, co innego, w artykule jest o księciu Druckim-Lubeckim, co robił w Kadynach z anonsu dokładnie nie wiadomo, ale erg. jednak woli objaśnić nam wspaniałość nazistowskich dyplomatów.