UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czy te wszystkie zjadliwe komentarze - pod wszelakimi adresami, cokolwiek zmienią? Jeżdżę tą drogą co najmniej dwa razy dziennie, od poniedziałku do piątku, z 2,5 letnią córeczką z tyłu. I nie raz jakiś wariat jechał wprost na mnie, jakimś cudem do tej pory miałam pobocze do ucieczki. Nie oceniam powodów takiej jazdy, bo mogę się pomylić. Straszne to tylko, że dziś wracałam objazdem, a jutro znów zapakuję małą do auta i pojadę. Każdemu może zdarzyć się chwila nieuwagi, pośpiech, albo zmęczenie. Nie nam oceniać, nam, jeżdżącym, tylko uważać. Chwilę refleksji proszę Państwa, bo po prostu zginął człowiek.

smiledrem

Anuluj