UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie no bez przesady BEZ ŚCIEM PROSZĘ, nie porównywałbym głupiego euro do katastrofy samolotu podczas której zginęła część najznamienitszych Polaków funkcjonujących na przełomie XX/XXI wieku - niesmaczne porównanie. Jeśli chodzi o pierwsze i ostatnie trzy mecze naszej reprezentacji może bardziej wykazał się Kuba, Robert i bramkarz Przemek. Ostatni mecz należał do naszego bramkarza który w fatalnych warunkach atmosferycznych ratował nas przed jeszcze bardziej upokarzającym wynikiem. Zastanowiłbym się na miejscu nowego selekcjonera reprezentacji nad doszlifowaniem Tytonia i umiejscowieniem w kadrze jako pierwszego - jest młody, zwinny i posiada niezły instynkt bramkarski.
Polak.